ODKRYWANIE WIECZNOŚCI - książka biografa Benedykta XVI

Recenzja : Podwójne obywatelstwo. Peter Seewald i pytanie, którego współczesność nie chce słyszeć. – NOWA KSIĄŻKA BIOGRAFA BENEDYKTA xvi

„Być może całe życie jest powolnym uczeniem się odchodzenia” — ta myśl powraca podczas lektury książki „Odkrywanie wieczności” autorstwa Peter Seewald. Autor, znany przede wszystkim jako wieloletni rozmówca i biograf Benedykt XVI, podejmuje temat, którego współczesna kultura nauczyła się skutecznie unikać: śmierci, przemijania i ludzkiego lęku przed końcem. – pisze Mariusz Dorot w recenzji książki.

Przez lata towarzyszenia seniorom coraz częściej mam poczucie, że człowiek żyje w dwóch światach jednocześnie. Pierwszy wypełniają codzienne sprawy: rehabilitacja, zakupy, rozmowy, leki, wizyty u lekarzy, planowanie kolejnych zajęć i spotkań. Drugi jest znacznie trudniejszy do uchwycenia. Uaktywnia się zwykle wtedy, gdy ciało zaczyna przypominać o swojej kruchości. Dzieje się to wtedy, gdy odchodzą bliscy albo gdy późnym wieczorem człowiek zostaje sam ze swoimi pytaniami. Wtedy pojawia się myśl o końcu, o czasie, o sensie i o tym, czy nasze życie rzeczywiście ogranicza się jedynie do tego, co widzialne. Oto nasze podwójne obywatelstwo. Żyjemy jednocześnie w świecie doczesnym i w świecie pytań przekraczających doczesność.

Peter Seewald w książce „Odkrywanie wieczności” prowadzi czytelnika właśnie w tę przestrzeń. Już od samego początku jesteśmy spychani na krawędź naszych myśli i pragnień związanych z uciechą życia. I zaczyna nas po cichu nurtować. Autor mierząc się z koncepcjami śmierci i końca życia pomaga łyknąć gorzką pigułkę. Nie boi się stawiać pytań. Nawet tych najtrudniejszych: a co jeśli…

Seewald pokazuje, że współczesny człowiek nie przestał bać się śmierci. Przeciwnie — być może boi się jej bardziej niż wcześniejsze pokolenia. Doświadczenie pandemii tylko ten lęk pogłębiło. Pandemia stała się lustrem, w którym człowiek Zachodu zobaczył własną kruchość. Dziś lęk związany z tym co po śmierci przykrywamy aktywnością, konsumpcją, pośpiechem i nieustannym „byciem na bieżąco”. Żyjemy coraz bardziej porywczo. Chcemy doświadczać więcej, posiadać więcej, przeżyć więcej. Współczesna kultura obiecuje nam niemal wszystko poza jednym — odpowiedzią na pytanie o kres.

Autor nie proponuje jednak prostych religijnych sloganów. Raczej prowadzi czytelnika ku doświadczeniu granicy. Robi to spokojnie, czasem niemal reportersko, czasem filozoficznie, a momentami bardzo osobiście.

Czytając tę książkę trudno było mi nie wracać myślami do spotkań z seniorami. W starości pytania o wieczność nie mają już charakteru abstrakcyjnych rozważań filozoficznych. Stają się częścią codzienności. Pojawiają się w rozmowach o odchodzących bliskich, o lęku przed samotnością, o chorobie, o pamięci, o czasie, którego nagle zaczyna być mniej.

W świecie nieustannej aktywizacji łatwo stworzyć iluzję, że człowiek pozostaje bezpieczny tak długo, jak długo jest zajęty. Tymczasem Seewald przypomina, że żadna aktywność nie usuwa pytania o sens życia i śmierci. Można je zagłuszyć, ale nie można go unieważnić.

Być może największą wartością książki biografa Benedykta XVI nie jest próba opisania wieczności, ale przywrócenie człowiekowi odwagi do myślenia o własnym końcu. Jak się odnaleźć ze starzeniem się w kulturze, która obsesyjnie celebruje młodość, produktywność i samowystarczalność?

Autor nie proponuje ucieczki od życia. Przeciwnie — zachęca, by spojrzeć na nie uważniej. Od końca. Dopiero wtedy inaczej układają się nasze codzienne lęki, ambicje, konflikty i pośpiech.

Coraz częściej mam poczucie, że człowiek współczesny żyje tak, jakby posiadał wyłącznie obywatelstwo ziemskie. Tymczasem starość, choroba, pandemia, odchodzenie bliskich i doświadczenie własnej kruchości nieustannie przypominają nam, że jesteśmy mieszkańcami również innego porządku — trudniejszego do opisania, ale głęboko obecnego w ludzkim doświadczeniu.

Może właśnie dlatego odkrywanie wieczności zaczyna się nie po śmierci, ale w chwili, gdy człowiek przestaje żyć tak, jakby miał żyć tutaj wiecznie. Być może całe życie jest powolnym uczeniem się odchodzenia.

Książka „Odkrywanie wieczności” dostępna jest na stronie wydawnictwa: rafael.pl

O książce PETERA SEEWALDA mówi ks. Robert Skrzypczak:


Dr Mariusz Dorot – gerontolog, gerontopsychomotoryk, animator polityki senioralnej oraz dziennikarz radiowy. Od wielu lat zajmuje się problematyką starzenia się społeczeństwa, aktywizacją osób starszych oraz budowaniem lokalnych systemów wsparcia seniorów. Jako dyrektor Centrum Aktywności Seniora w Zielonce rozwija model instytucji opartej nie tylko na organizacji zajęć, ale na budowaniu lokalnego systemu wsparcia seniora – od aktywizacji społecznej i edukacyjnej po działania związane z dziennym wsparciem osób o ograniczonej samodzielności. Prowadzi również audycję „Jeszcze nie teraz” w Radio Warszawa, poświęconą starości, relacjom międzypokoleniowym, psychologii życia codziennego oraz współczesnym wyzwaniom społecznym. W swoich działaniach łączy perspektywę praktyka pomocy społecznej oraz edukatora. Autor tekstów, projektów społecznych i wystąpień dotyczących starości.

Peter Seewald (ur. 1954) – niemiecki dziennikarz i pisarz, autor bestsellerów i biografii Benedykta XVI. Publikował m.in. w „Spiegel” i „Stern”. W młodości odszedł od wiary, a w 1996 roku powrócił do Kościoła katolickiego. Znany z rozmów z kard. Josephem Ratzingerem (późniejszym papieżem Benedyktem XVI), które stały się międzynarodowymi bestsellerami.

Czytaj więcej: Autor bestsellerów o Benedykcie XVI powraca z nową książką – „Odkrywanie wieczności”

TAG: PETER SEEWALD, BENEDYKT XVI, RECENZJA, BIOGRAF BENEDYKTA

Zobacz:

Przewijanie do góry