Od 22 maja w kinach w całej Polsce można oglądać film „Posłani” w reżyserii Dariusza Walusiaka – twórcy takich produkcji jak „Gurgacz”, „Ulmowie. Błogosławiona Rodzina” oraz „Teraz i w godzinę śmierci”. Film już od pierwszych pokazów skłania widzów do refleksji nad sensem cierpienia, wiary i ludzkiej przemiany. „Jest świetnym, poruszającym świadectwem” – napisała po seansie jedna z widzek.
Czytaj także: „Posłani” – 1650 km z krzyżem przez Polskę. Film, który daje nadzieję – recenzja Grzegorza kasjaniuka
Jak podkreśla reżyser Dariusz Walusiak po premierze filmu: „Osią filmu jest Michał Ulewiński. To on przyciąga innych ludzi, którzy są posłani, wybrani przez Boga” „Posłani” to opowieść o ludziach, którzy mimo kryzysów, uzależnień, bólu i trudnych doświadczeń odnajdują drogę do Boga oraz podejmują odpowiedzialność za rodzinę, wiarę i Ojczyznę. Film nie tylko opowiada ich historie, ale stawia widzowi ważne pytanie: „A gdzie ty dziś jesteś posłany?”.
Szczególne miejsce w filmie zajmuje historia Michała Ulewińskiego, który przemierza setki kilometrów z piętnastokilogramowym krzyżem. To świadectwo pokazuje, jak znak krzyża może poruszać ludzkie serca, budzić dobro oraz otwierać na rozmowę i przemianę.
O filmie wypowiada się również ks. Mateusz Szerszeń, redaktor naczelny magazynu „Któż jak Bóg”: „Film ‘Posłani’ jest czymś więcej niż religijnym dokumentem. To opowieść o krzyżu, który nie jest tylko symbolem zawieszonym na ścianie, ale doświadczeniem wpisanym w życie każdego człowieka. (…) To film, który nie tyle opowiada o wierze, ile prowadzi człowieka pod krzyż. A tam każdy musi odpowiedzieć sam”.
Film można oglądać w blisko 90 kinach w całej Polsce, jednak liczba seansów jest ograniczona. Organizatorzy zachęcają do tworzenia pokazów grupowych dla parafii, wspólnot, szkół i grup zorganizowanych. Takie seanse można zorganizować praktycznie w każdym kinie w Polsce. Informacje dotyczące organizacji pokazów grupowych: https://rafaelfilm.pl/instrukcja pokazy grupowe/
Aktualna lista kin oraz materiały prasowe dostępne są na stronie:
https://rafaelfilm.pl/poslani/
Za dystrybucję filmu odpowiada Rafael Film – producent i dystrybutor znany m.in. z takich produkcji jak „Najświętsze Serce”, „Niedziele” czy „Maryja. Matka Papieża”.
Zobacz zwiastun filmu:
TAG: POKAZY GRUPOWE, FILM, POSŁANI, POLSKA
WYWIAD Z REŻYSEREM FILMU – DARIUSZEM WALUSIAKIEM
Co było dla Pana pierwszym impulsem do stworzenia filmu „Posłani” i jak rodziła się jego koncepcja?
Inspiracją była pielgrzymka Michała Ulewińskiego, który z trzymetrowym krzyżem przeszedł ponad 1600 km rysując na Polsce krzyż. Można potraktować to w charakterze wyczynu. Niewątpliwie był to wyczyn, ale przede wszystkim liczył się wymiar duchowy. Michał wyruszył w trasę bez pieniędzy, karty kredytowej. Był całkowicie zdany na napotkanych ludzi. Przyjmowano go na noc, żywiono. Ale tak jak przyznał, żeby wszystko się powiodło musiał zaufać Bogu w stu procentach. Wówczas jeszcze nie myślałem o tym, że jestem na początku drogi, która doprowadzi do realizacji filmu. Tu nie tylko życie, jak często bywa w wypadku dokumentu, pisało scenariusz. Z czasem czułem jakby ktoś Inny prowadził tę opowieść.
Film pokazuje współczesne historie nawróceń i przemiany duchowej. Jak wybierał Pan bohaterów i ich opowieści?
Historia Michała miała być punktem wyjścia do opowieści o Kościele w Polsce. Chodziło o to by pokazać różne przejawy działań katolików świeckich, którzy z miłości do Boga robią rzeczy niezwykłe. Razem z żoną Beatą jesteśmy także aktywni w tym środowisku . Uczestniczymy w wielu inicjatywach takich jak: Męski Różaniec, Kobiecy Różaniec, Msze „Powróć córko, wróć synu”, gdzie wierni modlą się w intencji tych, którzy odeszli od kościoła. Byliśmy wśród organizatorów krakowskiego Białego Marszu Papieskiego w 2023r. , no i przede wszystkim od 13 lat przygotowujemy Krakowskie Zaduszki za Żołnierzy Wyklętych Niezłomnych. To też zbliżyło nas do ludzi , którzy w innych miastach zajmują się podobną działalnością. Zjednoczeni 2022 to organizacja , która skupia takich „Bożych wariatów”. Tam też, poznałem Michała i większość moich bohaterów. Niektórzy z nich pojawiali się już w trakcie realizacji filmu. Muszę przyznać, że nie znałem wcześniej ich historii. Wspaniałych Bożych wojowników jest więcej niż mogłem przedstawić w filmie „Posłani” i Bóg powołuje następnych. Mam zatem już bohaterów do nowej opowieści Posłani 2.
W centrum filmu znajduje się historia Michała i jego wędrówka z krzyżem przez Polskę. Co ta droga symbolizuje dla Pana jako reżysera?
W filmie odtworzyliśmy drogę Michała. Jest to motyw przewodni opowieści. Oczywiście realizując zdjęcia zwracaliśmy uwagę na otoczenie, wybieraliśmy kadry dbając o atrakcyjność obrazu filmowego. Michał Szewczuk-Romanowski, bardzo dobry operator ,z którym teraz pracuję wykonał kawał dobrej roboty. Efekt tej pracy będzie można podziwiać na dużym ekranie. Podczas realizacji przychodzi nam niejednokrotnie brać udział w przedsięwzięciach naszych bohaterów. Wyprawa na Giewont , kiedy trzeba było wspinać się na szczyt, przezwyciężyć zmęczenie , skojarzyła mi się z drogą Jezusa na Golgotę. Mieliśmy z sobą podstawowy element Męki Pańskiej drewniany krzyż, który nieśliśmy na zmianę wspierając Michała. Na tą okazję przyjechało jeszcze kilka osób. Idąc w górę zatopiony w myślach odmawiałem różaniec. Zresztą modlitwa różańcowa towarzyszyła nam przez cały czas realizacji zdjęć.
W „Posłanych” ważną rolę odgrywają wspólnoty religijne i inicjatywy świeckich. Jak postrzega Pan ich znaczenie we współczesnym Kościele?
Należę do Męskiego Różańca w Krakowie. Od siedmiu lat modlimy się publicznie przed Bazyliką Mariacką w każdą pierwszą sobotę miesiąca wynagradzając Maryi zniewagi i bluźnierstwa. Prosiła Ona o to w Fatimie. Te msze i modlitwy wynagradzające zapoczątkowane zostały przeszło osiem lat temu w Warszawie. Dziś Męski Różaniec w Polsce funkcjonuje w ponad 100 miejscach od morza po Tatry. W tym czasie inicjatywę , która narodziła się w Polsce przyjęli mężczyźni w ponad 100 miejscach na świecie: min. w Ameryce Południowej, Australii i wielu krajach Europy.
W Kościele nadszedł czas świeckich. Wierzę w to, że razem z naszymi kapłanami jesteśmy w stanie zmieniać Polskę. Przede wszystkim przez ożywienie wiary w naszym kraju. Warto też wspomnieć o Wojownikach Maryi, którzy tworzą silną męską wspólnotę. Nie mogło ich także zabraknąć w filmie. W ostatnim czasie pojawiła się też Fundacja Adoremus Te Christe skupiająca ludzi zaangażowanych w tworzenie w Polsce kaplic wieczystej adoracji . Jeden z bohaterów filmu mówi, że są to nasze tarcze antyrakietowe.
Pańska filmografia często dotyka tematów wiary, historii i wartości. Czy „Posłani” są dla Pana kontynuacją tej drogi, czy raczej nowym etapem?
Nie jest to nowa droga w mojej twórczości filmowej raczej jej kontynuacja. Dzieje Polski nierozerwalnie łączą się z wiarą. Tak samo jest w moich filmach. Są to dla mnie bardzo ważne i potrzebne współcześnie tematy. W swoim dorobku mam m.in. filmy takie jak „Teraz i w godzinę śmierci” realizowany razem z Mariuszem Pilisem gdzie opowiadamy o sile Różańca, także „Gurgacz- kapelan wyklętych” czy „Ulmowie. Błogosławiona rodzina”, tam wiara wyraźnie przenika się z historią Polski. Wartości takie jak Bóg, Honor , Ojczyzna od wieków cechują nasz naród. Bohaterowie „Posłanych” są kolejnym ogniwem tego łańcucha. Łączy ich modlitwa za Ojczyznę i miłość do Jezusa i Maryi.
Co chciałby Pan, aby widz wyniósł z filmu „Posłani” – nie tylko na poziomie emocji, ale także refleksji nad własnym życiem?
Bohaterowie filmu „Posłani” odpowiedzieli na wezwanie Boga często radykalnie zmieniając swoje życie. Wzięli odpowiedzialność za losy Kościoła w Polsce. Tak, jak Apostołowie poszli w świat głosić Ewangelię. Nikt jeszcze nie pokazał Kościoła od strony ludzi dotkniętych przez Boga. Chciałbym, aby widz oglądający ten film zastanowił się czy to nie jest także jego droga. Zdaje sobie sprawę, że posłanych jest znacznie więcej. Ważne aby zadać sobie pytanie A gdzie ty Panie mnie dziś posyłasz ? Maryja w swoich objawieniach nieraz mówiła, że to jest czas świeckich. Wierzę, że pod kierownictwem gorliwych kapłanów wiernych ewangelii, jesteśmy w stanie zdziałać cuda. Chciałbym , żeby ten film służył ku pożytkowi ludzi i na chwałę Boga.



