Camino dla Opornych Jasiek Mela

Jasiek Mela i eksperci o filmie „Camino dla Opornych”. Premiera francuskiego hitu od 30 października w kinach!

Jasiek Mela : „Camino dla opornych to film, w którym Santiago de Compostela jest tylko celem, a tak naprawdę najważniejsza jest droga. Pokazuje, że każdą trudność da się przejść i że życie to są tak naprawdę relacje. Myślę, że ten film obudzi coś w każdym sercu. We mnie obudził naprawdę sporo”

Ponad milion widzów we Francji, wzruszające historie i pierwsze entuzjastyczne recenzje w Polsce. „Camino dla Opornych” to film drogi, który bawi, porusza i skłania do refleksji nad życiem, relacjami oraz tym, co naprawdę ważne. Polscy widzowie i eksperci już dzielą się swoimi opiniami, a premiera filmu w polskich kinach odbędzie się 30 października.

Czytaj także: Camino dla opornych ponad 1,2 mln we francji. Premiera 30 października w Polsce

„Bardzo wzruszający film o trudnej współczesności” – tak o produkcji mówi jedna z widzek. Na Filmwebie pojawiają się entuzjastyczne głosy, a film określany jest jako „rewelacyjny film drogi”.

„Camino dla Opornych” opowiada historię nietypowego duetu: nastolatka, któremu grozi więzienie, oraz ateistki – nauczycielki zawieszonej w prawach wykonywania zawodu. Wspólna wędrówka szlakiem św. Jakuba staje się dla nich nie tylko fizycznym wyzwaniem, ale również okazją do zmierzenia się z przeszłością, własnymi emocjami i trudnymi relacjami. Na tej drodze nie brakuje humoru, zmęczenia, wzruszeń i nieoczekiwanych spotkań. Film pokazuje, że czasem dopiero wyjście poza codzienne schematy pozwala naprawdę zobaczyć drugiego człowieka i samego siebie.

Film zainspirował do wyruszenia na szlak także Adama Wyszyńskiego, Mistera Polski. „Po obejrzeniu filmu Camino dla opornych nabrałem ochoty, by samemu wyruszyć w podróż szlakiem Camino” – przyznaje.

Podobne emocje towarzyszyły Jaśkowi Meli, podróżnikowi i działaczowi społecznemu. „Camino dla opornych to film, w którym Santiago de Compostela jest tylko celem, a tak naprawdę najważniejsza jest droga. Pokazuje, że każdą trudność da się przejść i że życie to są tak naprawdę relacje. Myślę, że ten film obudzi coś w każdym sercu. We mnie obudził naprawdę sporo” – podkreśla.

Wśród osób, które podzieliły się refleksjami na temat filmu, znalazła się dr Berenika Seryczyńska – autorka książki „Jakubowe opowieści dla dzieci”, badaczka fenomenu Camino. „Camino, często określane jako zwierciadło życia, przybiera tu formę jakby cyklu malarskich obrazów, oddających w ciepłych barwach różnorodność stanów i pielgrzymich doświadczeń” – zauważa ekspertka.

Jak podkreśla, w filmie deszcz, zmęczenie i ból stóp splatają się z lękiem, gniewem oraz ciężarem przeszłości. Droga staje się przestrzenią, w której stopniowo zacierają się społeczne role i hierarchie, a między bohaterami rodzą się zaufanie i autentyczna relacja.

Podobnie na znaczenie wewnętrznej przemiany zwraca uwagę ks. prof. Piotr Roszak z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, wiceprzewodniczący Komitetu Ekspertów Camino de Santiago przy regionalnym rządzie Galicji w Hiszpanii. „Camino staje się tutaj miejscem konfrontacji z samym sobą. Nie maskowania, ale odsłaniania. Nie ucieczki od trudnych relacji, lecz szukania ich odzyskania” – podkreśla profesor. I dodaje, że droga nie zmienia człowieka za niego, ale pozwala mu podjąć własną walkę.

Film doceniła również Weronika Saran z portalu deon.pl, zwracając uwagę na emocjonalną różnorodność opowieści. „To film, w którym doświadczymy całej gamy emocji – radości, złości, smutku i gniewu – przeplatanych czułą refleksją nad życiem i naszym spojrzeniem na innych” – pisze.

Z kolei Franek Cofta, dziennikarz, prezenter telewizyjny oraz autor audycji radiowych i telewizyjnych, odbiera film jako wzruszający powrót na szlak św. Jakuba. Po swoim pierwszym Camino szczególnie docenił możliwość spojrzenia na pielgrzymowanie z perspektywy bohaterów, którzy na pierwszy rzut oka niewiele mają ze sobą wspólnego.

„Dzięki tej fantastycznej parze wybieramy się w długą drogę pełną humoru – to przede wszystkim, ale też trudu, wzruszeń i piękna” – podkreśla Cofta. Jego zdaniem film pozwala zatrzymać się na chwilę i spojrzeć na własne życie z zupełnie innej perspektywy. Właśnie na tym polega siła dobrego kina: po seansie wracamy do codzienności, ale patrzymy na nią nieco inaczej.

Nie trzeba być pielgrzymem ani osobą wierzącą, by odnaleźć w tej historii coś dla siebie. Czasem wystarczy ruszyć w drogę – nawet tylko na ekranie – by odkryć, że największa zmiana zaczyna się od spotkania z drugim człowiekiem.

„Camino dla Opornych” w kinach od 30 października.

TAG: JASIEK MELA , KINO, CAMINO DLA OPORNYCH, FILM, JASIEK MELA O FILMIE

Przewijanie do góry