Ponad milion widzów we Francji, rekomendacje znanych osobistości i opowieść o przyjaźni, życiowych kryzysach oraz drugich szansach. „Camino dla opornych” to film o ludziach, którzy wyruszają w drogę, by zmierzyć się nie tylko z jej trudami, lecz także z samymi sobą. Produkcja trafi do polskich kin w piątek, 30 października 2026 roku. Wśród osób, które ją polecają, są Muniek Staszczyk, Marek Kamiński, Jasiek Mela, prof. Mariusz Jędrzejko, Agnieszka Kozak i Klaudia Cymanow-Sosin.
Zobacz także: „Camino dla opornych” (2026) – film o kryzysach i nadziei
MUNIEK STASZCZYK O CAMINO DLA OPORNYCH
Muniek Staszczyk przyznaje, że „Camino dla opornych” pozytywnie go zaskoczył. Zwraca uwagę na emocje, zdjęcia i historię bohaterów pochodzących z różnych światów.
– To prawdziwy, piękny i głęboki film. Dużo emocji, wspaniałe zdjęcia, fajna historia. Bohaterowie z różnych światów. Myślę, że ten film obejrzy dużo ludzi. „Camino dla opornych” to dobry pomysł filmowy – mówi artysta.
Film skłonił go również do refleksji nad samą drogą Camino de Santiago. Jak przyznaje, coraz częściej myśli o tym, by samemu wyruszyć na szlak.
– Camino chodzi mi po głowie. Może to jest ten moment, żeby się tam wybrać. Są takie znaki. Słyszałem o Camino wielokrotnie. Wielu mówi o niej nie tylko jako o drodze duchowej, ale też o wyzwaniu czy challengu. To jest dla każdego, bo trzeba pokonać samego siebie – dodaje Muniek Staszczyk.
Bohaterami filmu są Adam i Fred. Spotykają się na szlaku Camino de Santiago, a wspólna wędrówka staje się dla nich okazją do konfrontacji z emocjami, słabościami i przeszłością. W drodze stopniowo odkrywają, że prawdziwa zmiana zaczyna się od spojrzenia na siebie i drugiego człowieka z nowej perspektywy.
Znaczenie takiego spotkania podkreśla Marek Kamiński, podróżnik i polarnik:
– Film opowiada o spotkaniu między Adamem i Fred, ale spotkaniu w drodze, zwłaszcza gdy opadają maski. Właśnie na Camino opadają maski, dzięki czemu ludzie mogą się spotkać bardziej tacy, jacy są, otwarci na siebie bez wszystkich form, które nabyli w życiu.
Podobną perspektywę przedstawia Jasiek Mela, podróżnik i działacz społeczny. W tej historii ważny jest nie tylko cel wędrówki, lecz także to, co dzieje się z człowiekiem po drodze.
– „Camino dla opornych” to film, w którym Santiago de Compostela jest tylko celem, a tak naprawdę najważniejsza jest droga. Pokazuje, że każdą trudność da się przejść i że życie to są tak naprawdę relacje. Myślę, że ten film obudzi coś w każdym sercu. We mnie obudził naprawdę sporo.
Film o drugiej szansie. Dlaczego warto pokazać go młodym widzom?
„Camino dla opornych” porusza tematy, które mogą stać się punktem wyjścia do rozmów o odpowiedzialności, trudnych decyzjach, relacjach i możliwości zmiany. Prof. Mariusz Jędrzejko, pedagog i socjolog, szczególnie rekomenduje film uczniom klas VII–VIII oraz szkół ponadpodstawowych.
Historia Adama i Fred może zainteresować zarówno młodych widzów, jak i dorosłych. Pokazuje, że kryzys nie musi oznaczać końca, a spotkanie z drugim człowiekiem może pomóc dostrzec nowe możliwości.
Psycholog Agnieszka Kozak zwraca uwagę na emocjonalny wymiar tej opowieści:
– To przepiękna, inspirująca podróż dwójki pogubionych ludzi, którzy dzięki trudnej i wymagającej relacji odnajdują to, co naprawdę ważne.
Na znaczenie relacji wskazuje również medioznawczyni Klaudia Cymanow-Sosin:
– To jest film dla rodziców, opiekunów, nauczycieli. Ten film pokazuje, jak uzdrowić siebie przez relację do drugiego człowieka.
„Camino dla opornych” od 30 października w polskich kinach. Informacje o filmie i lista kin: www.rafaelfilm.pl
Fot. Muniek Staszczyk – Rafael Film
O filmie powiedzieli również:
„Camino dla opornych” to film o spotkaniu z samym sobą i z drugim człowiekiem. Przypomina, że każdy niesie własną historię i własny krzyż, a prawdziwa droga przemiany często zaczyna się dopiero po powrocie do domu.
Karol Pawłowski, dziennikarz, dokumentalista i pielgrzym, który przeszedł około 4500 km Camino, pieszo wyruszając z Warszawy do Santiago de Compostela.
Po tegorocznym, moim pierwszym Camino, obejrzenie filmu „Camino dla Opornych” było dla mnie wzruszającym powrotem na szlak św. Jakuba. Tym razem jednak nie oczami osoby wierzącej, a nastolatka, któremu grozi więzienie i ateistki – nauczycielki, która została zawieszona w prawach wykonywania zawodu. Dzięki tej fantastycznej parze wybieramy się w długą drogę pełną humoru – to przede wszystkim, ale też trudu, wzruszeń i piękna. Film jest na tyle dobry, że naprawdę pozwala nam się zatrzymać i z zupełnie innej perspektywy spojrzeć na swoje życie, a przecież o to chodzi w dobrych filmach, by po ich obejrzeniu wrócić do rzeczywistości i po prostu być lepszym człowiekiem.
Franek Cofta, Dziennikarz, prezenter telewizyjny, autor audycji radiowych i telewizyjnych
Obejrzyjcie „Camino dla opornych”. Po seansie na pewno zapragniecie spakować plecak, sprawdzić szlaki i wyruszyć za muszlami – ku monumentalnej katedrze w Santiago de Compostela. Ja już z niecierpliwością czekam, aż znów wyruszę na tę drogę.
Hubert Piechocki, Misyjne.pl
Najnowszy film Yanna Samuella nie jest kolejnym typowym filmem drogi pełnym kontemplacyjnych zdjęć natury, ciszy i rozmów pełnych zadumy. „Camino dla opornych” to historia pełna zwrotów akcji, emocjonalnych momentów i zaskakujących scen konfrontacji. To film, w którym doświadczymy całej gamy emocji – radości, złości, smutku i gniewu – przeplatanych czułą refleksją nad życiem i naszym spojrzeniem na innych.
Weronika Saran, Deon.pl
To nie jest film o ludziach wierzących czy szukających Boga. To bardzo dobry film o ludziach, którzy muszą odnaleźć siebie
Jan Brewczyński, Ewtn
W filmie – jak w obrazie – przejrzeć może się każdy z nas, bo przecież każdego z nas spotkał albo prędzej czy później spotka moment życiowej przemiany. Pytanie jest wtedy tak naprawdę jedno: czy wejdziemy na drogę przemiany, tak jak wyrusza się na pielgrzymi szlak? Czy podejmiemy ten trud? Czy zrewidujemy nasze życiowe priorytety?
Maciej Kluczka, Misyjne.pl
TAG: MUNIEK STASZCZYK, MUNIEK STASZCZYK O FILMIE CAMINO DLA OPORNYCH



