Ponad 160 tysięcy widzów w polskich kinach obejrzało już film „Najświętsze Serce” – francuską produkcję w reżyserii Sabriny i Stevena Gunnellów, która wcześniej stała się sensacją kinową w Europie. Dokument, opowiadający o duchowym przesłaniu kultu Najświętszego Serca Jezusa i jego znaczeniu dla współczesnego człowieka, zyskuje rosnącą popularność także w Polsce.
Zobacz także: Najświętsze Serce – najlepszy film 2026 roku w kinach
„Najświętsze Serce” – francuską produkcję w reżyserii Sabriny i Stevena Gunnellów, która wcześniej stała się sensacją kinową w Europie. Dokument, opowiadający o duchowym przesłaniu kultu Najświętszego Serca Jezusa i jego znaczeniu dla współczesnego człowieka, zyskuje rosnącą popularność także w Polsce.
Produkcja we Francji była jednym z największych zaskoczeń box office’u ostatnich lat. Film zdobył ogromną widownię, a we Włoszech wskoczył na pierwsze miejsce box office, co w przypadku filmu dokumentalnego jest wydarzeniem rzadkim.
Francuskie media zwracały uwagę na społeczne znaczenie sukcesu produkcji. Dziennik „Le Figaro” pisał, że film Gunnellów „ukazuje dyskretny, ale realny powrót religii do francuskiego społeczeństwa”, natomiast „La Croix” określił popularność filmu jako „bezprecedensową jak na film dokumentalny”.
Twórcy filmu podejmują temat szczególnie aktualny dla współczesnej kultury – rozpad tożsamości i poszukiwanie sensu życia. Jak zauważa publicysta Maciej Kubiś z portalu Misyjne.pl, najmocniejszy wątek filmu dotyczy odkrycia relacji z Bogiem jako odpowiedzi na współczesny kryzys człowieka. „Najmocniejszy wątek dotyczy odkrycia relacji z Bogiem jako odpowiedzi na rozpad tożsamości. W świecie, który oferuje szybkie rozwiązania i powierzchowne terapie, film proponuje coś radykalnie odmiennego – relację z Tym, który pierwszy umiłował człowieka”.
Film nie jest polemiczny ani konfrontacyjny. Twórcy unikają agresywnego tonu i zamiast tego oddają głos bohaterom, którzy opowiadają o własnych doświadczeniach duchowej przemiany. „Najświętsze Serce” to filmowa opowieść o istocie wiary chrześcijańskiej i o miłości Boga, który – według chrześcijańskiej tradycji – objawił swoje Serce płonące miłością do ludzi.
Bohaterowie filmu reprezentują problemy charakterystyczne dla współczesnego świata: samotność, zmęczenie, brak sensu życia czy kryzys relacji. W swoich świadectwach opowiadają o zaskakującym odkryciu – relacji z Bogiem, która pozwoliła im na nowo odnaleźć sens życia i własną tożsamość.
Inspiracją dla filmu są wydarzenia sprzed ponad 350 lat, kiedy – według tradycji Kościoła – Jezus objawił swoje Serce św. Małgorzacie Marii Alacoque we Francji. Przesłanie tych objawień stało się podstawą kultu Najświętszego Serca Jezusa, który rozprzestrzenił się na cały świat.
Twórcy filmu pokazują, że to historyczne orędzie może być aktualne także dziś – w świecie, który często zapomina o duchowym wymiarze życia.
Ogromna popularność filmu we Francji przyniosła również reakcję części środowisk antyreligijnych. W niektórych miastach pojawiły się próby ograniczenia pokazów, a nawet postulaty zakazu wyświetlania filmu. Paradoksalnie kontrowersje tylko zwiększyły zainteresowanie produkcją, która dla wielu widzów stała się ważnym doświadczeniem duchowym.
Dzięki autentycznym świadectwom i filmowej formie „Najświętsze Serce” trafia zarówno do wierzących, jak i do osób poszukujących. Widzowie podkreślają, że produkcja pomaga spojrzeć na własne życie z nowej perspektywy. Jak zauważają twórcy filmu, jego przesłanie jest proste: człowiek może odnaleźć drogę w świecie chaosu, jeśli odkryje, że jest kochany.
Kup bilet na pokaz filmu Najświętsze Serce: 22 marca, Warszawa – Najświętsze Serce – IV termin – Film w Warszawie, 22.03.2026 – Evenea.pl
Przeczytaj: ULMOWIE. RĘKOPISY – książka na rocznicę śmierci (24 III)
WYWIAD Z TWÓRCAMI – SABRINĄ ORAZ STEVENEM GUNNELLAMI
Skąd pomysł na film o Najświętszym Sercu?
Sabrina: Sami jesteśmy nawróceni. Dopiero w sierpniu 2023 r. odkryliśmy, że można się poświęcić Najświętszemu Sercu. I to był w pewnym sensie początek tego filmu. Po spotkaniu i świadectwie Alicji, którą zobaczycie w filmie, moje serce zapłonęło. Zdałam sobie sprawę, że Najświętsze Serce było obecne w moim życiu od samego początku.
Odkryłam je przede wszystkim w sanktuarium w Paray-le-Monial we Francji. To była nasza pierwsza podróż ze Stevenem – nie powiem, że ślubna, ale jako młodej pary narzeczonych – ponieważ było to jedyne miejsce, które znałam. I tak w sierpniu 2023 r. stało się dla nas oczywiste, że poświęcimy się Najświętszemu Sercu Jezusa. Mam wrażenie, że chrześcijanie, nawet katolicy, nie wiedzą, że można się poświęcić Najświętszemu Sercu. A przecież to jest sercem naszej wiary, jej rdzeniem, jej prawdziwym źródłem. Dla nas jest to sposób rozpowszechniania Bożej miłości na świecie i w sercach ludzi.
Jak przebiegały prace nad filmem?
Steven: Było bardzo gorąco. Wyszliśmy z tego projektu z kilkoma bliznami, kilkoma bolesnymi doświadczeniami, ale w efekcie nieźle sobie poradziliśmy. Nie obyło się bez trudności, bez kłótni, ale też nie bez pojednania i odnowy. To niesamowite uczucie widzieć efekt pracy wszystkich ludzi i zespołów zaangażowanych w ukończenie tego filmu. Choćby pracę wspaniałego dyrygenta, który wzbogacił film oryginalną, zachwycającą muzyką. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że możemy dziś zaprezentować ten film.
Sabrina: To, co czujemy, to radość z możliwości dzielenia się tym filmem. Szczególnie z tego, czym podzielili się wszyscy świadkowie, co nas głęboko poruszyło i co chcemy przekazać dalej w obrazie Najświętsze Serce.
Dla kogo jest Najświętsze Serce?
Steven: Przede wszystkim dla chwały Boga i aby oddać Mu hołd. Pod koniec prac nad filmem miałem ogromne trudności z umieszczeniem swojego nazwiska na plakacie jako producenta i reżysera, ponieważ naprawdę czuję, że od A do Z to Bóg wszystkim kierował, wszystko przejął. Podnosił nas, gdy widział, że upadamy. Gdy błądziliśmy – kierował nas na właściwą drogę. Sprawiał, że niczego nam nie brakowało. Ostatecznie więc to jest Jego film. A dla kogo jeszcze go zrobiliśmy? Dla całego świata, a w szczególności dla tych, którzy są daleko od wiary, którzy zasnęli. Dla tych, których wiara jest letnia, słaba, gasnąca… To film mający ożywić płomień wielkiej nadziei, wielkiej wiary i wielkiej miłości.



