Blisko 30 tysięcy widzów w całej Polsce zobaczyło w pierwszy weekend premierowy film „Najświętsze Serce” („Sacré Coeur”). To jeden z najbardziej poruszających obrazów religijnych ostatnich lat – produkcja, która wcześniej stała się prawdziwym fenomenem we Francji i wywołała szeroką społeczną dyskusję.
Czytaj także: Najświętsze Serce – najlepszy film 2026 roku w kinach
– Siłą tego filmu są świadectwa ludzi, którzy się w nim pojawiają. To jest pokazanie tego, co jest najbardziej prawdziwe – spotkania człowieka z Panem Bogiem – mówi Łukasz Sośniak SJ, jezuita, redaktor naczelny portalu jezuici.pl.
Zdaniem dziennikarki Paulina Guzik, premiera „Najświętszego Serca” w okresie Wielkiego Postu ma szczególne znaczenie: – To niezwykle ważny film w kontekście rozpoczętego Wielkiego Postu. Papież Leon nawoływał w Środę Popielcową do kontrkulturowego nawrócenia. Francja jest dziś przykładem takiego nawrócenia – w ubiegłym roku ponad 17 tysięcy dorosłych przyjęło tam chrzest, a w tym roku liczby mają być jeszcze większe. Archidiecezja Paryża musiała zwołać specjalny synod wobec wzmożonego ruchu młodych powracających do Kościoła. Ten film pokazuje, że zawsze możemy wrócić do Boga, niezależnie od przeszłości. Nie widzę lepszej propozycji filmowej na Wielki Post – podkreśla.
„Najświętsze Serce” opowiada historię objawień Jezusa św. Małgorzacie Marii Alacoque sprzed ponad 350 lat. Tamto orędzie stało się kanwą filmu, który – jak podkreślają komentatorzy – „obudził Francję”. Produkcja podbiła francuskie kina, wywołując jednocześnie ostrą reakcję środowisk antyreligijnych, próby cenzury, a nawet zakazy wyświetlania w niektórych miastach.
Bohaterowie filmu w swoich świadectwach dotykają największych problemów współczesności: samotności, wypalenia, braku sensu życia. Opowiadają o odnalezieniu relacji, która pozwoliła im na nowo odkryć siebie. Starannie zrealizowane sceny fabularyzowane, piękna muzyka i autentyczne historie sprawiają, że produkcja przemawia zarówno do wierzących, jak i do poszukujących.
Widzowie nie kryją wzruszenia: „Znakomity, nie dziwię się, że stał się takim przebojem we Francji – laickiej Francji. Francuzi zobaczyli swoje dziedzictwo.”
„Poruszający film. Warto obejrzeć choćby po to, by przekonać się, czego tak naprawdę potrzebuje człowiek – niezależnie od czasów i miejsca, w jakim żyje.”
Wraz z premierą „Najświętszego Serca” zainaugurowano ogólnopolską inicjatywę Wielkie Zawierzenie (www.wielkiezawierzenie.pl). Jak zapowiedziano podczas premiery w Krakowie, w najbliższych miesiącach projekt będzie rozszerzał się na kolejne diecezje, łącząc przesłanie filmu z konkretnym aktem duchowym podejmowanym we wspólnotach lokalnych.
Inicjatywa nawiązuje do bogatej historii kultu Najświętszego Serca Pana Jezusa w Polsce – od czasów zaborów, gdy był on znakiem duchowego i narodowego odrodzenia, po akt poświęcenia narodu w 1921 roku jako wyraz wdzięczności za odzyskaną niepodległość.
„Najświętsze Serce” można nadal oglądać w kinach oraz podczas seansów grupowych w całej Polsce. Aktualna lista kin i informacje o pokazach dostępne są na stronie: www.rafaelfilm.pl
Oglądaj także na VOD: Premiera VOD 2026 – film Claret na www.rafaelkino.pl
—
RECENZJA FILMU GRZEGORZA KASJANIUKA:
Francuski film „Najświętsze Serce” (Sacré Coeur) z 2025 roku, w reżyserii Sabrina Gunnell i Steven Gunnell, już od pierwszych pokazów wzbudza ogromne emocje. Łącząc dokument z fabułą, twórcy stworzyli dzieło, które – jak podkreśla publicysta Grzegorz Kasjaniuk – wykracza daleko poza ramy klasycznego kina religijnego.
Czytaj recenzje filmu: NAJŚWIĘTSZE SERCE FILM (2025) – CZYTAJ
„W dobie, gdy kino religijne często sprowadza się do powierzchownych opowieści lub kontrowersyjnych reinterpretacji wiary, film „Najświętsze Serce” jawi się jako powiew duchowej świeżości. To nie tylko film – to ewangelizacyjna misja na ekranie”.
Film przypomina objawienia Najświętszego Serca Jezusa, które ponad 350 lat temu otrzymała św. Małgorzata Maria Alacoque we Francji. Jednak – jak zaznacza Kasjaniuk – nie jest to jedynie rekonstrukcja historyczna.
„Bohaterowie poprzez autentyczne świadectwa ukazują, jak ta miłość leczy współczesne rany – samotność, zmęczenie i brak sensu życia – prowadząc widzów do osobistego spotkania z Chrystusem”.
Reżyserzy przeplatają sceny fabularyzowane z historiami realnych ludzi, dzięki czemu przekaz staje się dynamiczny i głęboko poruszający.
Ewangelizacja zamiast wykładu
Zdaniem Grzegorza Kasjaniuka największą siłą filmu jest jego ewangelizacyjny charakter.
„„Najświętsze Serce” nie jest suchym wykładem teologicznym, lecz żywą opowieścią, która zachęca do nawrócenia i pogłębienia relacji z Bogiem”.
Publicysta podkreśla, że film inspiruje do konkretnych praktyk religijnych – od nabożeństwa pierwszych piątków miesiąca po akty wynagrodzenia Najświętszemu Sercu Jezusa.
„Widzowie wychodzą z kina nie tylko wzruszeni, ale zainspirowani. Film subtelnie, lecz przekonująco ewangelizuje, pokazując, że Boża miłość płonie dla każdego, niezależnie od życiowych zawirowań”.
Film, który „obudził” Francję
Produkcja wywołała we Francji ogromny rezonans społeczny. Setki tysięcy widzów, a także ostre reakcje środowisk antyreligijnych i próby cenzury – to, zdaniem Kasjaniuka, dowód na prorocki wymiar filmu.
„We Francji obraz ten ‘obudził’ naród. Ostre reakcje antyreligijne tylko potwierdzają, że dotyka on spraw fundamentalnych”.
Tradycja trydencka i posoborowa rzeczywistość
Jednym z najciekawszych aspektów filmu jest – jak zauważa publicysta – subtelne zestawienie duchowości trydenckiej z realiami Kościoła po Sobór Watykański II.
Kult Najświętszego Serca, zakorzeniony w mistycyzmie XVII wieku, odwołuje się do trydenckiej pobożności – tej z czasów Soboru Trydenckiego, gdzie nacisk kładziono na sakramentalną głębię, łacinę w liturgii i osobistą ascezę”.
Jednocześnie – jak podkreśla – film nie jest agitacją przeciwko reformom posoborowym.
„To nie jest antyposoborowa agitacja, lecz subtelna zachęta do harmonii: łączenia tradycji z współczesnością, by wiara nie straciła swojego ewangelizacyjnego żaru”.
W kontekście laicyzacji Europy, zwłaszcza Francji, powrót do duchowych korzeni może – zdaniem autora – stać się impulsem do odnowy Kościoła.
Starannie zrealizowane zdjęcia, poruszająca muzyka i uniwersalny przekaz sprawiają, że „Najświętsze Serce” przemawia zarówno do wierzących, jak i wątpiących.
„To film, który nie tylko wzrusza, ale realnie zmienia serca – idealny na czasy duchowego zamętu”.
„Najświętsze Serce” to propozycja dla młodych i starszych, dla tych zakorzenionych w tradycji oraz dla poszukujących. Kino, które nie boi się mówić o miłości Boga wprost – i które czyni to z artystyczną wrażliwością oraz ewangelizacyjną mocą.
Więcej o filmie: Najświętsze Serce Film



